Grzyby Klaudiusza: morderstwo czy kolacja?
Październik 54 n.e.: cesarz Klaudiusz je swoje ulubione grzyby. Tacyt widzi w nich truciznę, część historyków zwykłą śmierć starego człowieka.

Transkrypcja
Październik pięćdziesiątego czwartego roku.
Cesarz Klaudiusz ma sześćdziesiąt trzy lata i jest schorowany.
Na kolację podano jego ulubione grzyby.
Według Tacyta ktoś ukrył w nich truciznę.
Zamówiła ją, jak twierdzi Tacyt, żona cesarza, Agrypina.
Chce zapewnić tron swojemu synowi, szesnastoletniemu Neronowi.
Ale część historyków uważa, że schorowany cesarz mógł umrzeć naturalnie.
Tak czy inaczej, ta kolacja jest jego ostatnią.