Alezja: wódz Galów u stóp Cezara
Jesienią 52 roku p.n.e. odsiecz Galów rozsypuje się pod Alezją. Wercyngetoryks wyjeżdża do rzymskiego obozu i składa broń przed Cezarem.

Transkrypcja
Odsiecz Galów rozsypała się jak sen.
W grodzie na wzgórzu zapada cisza.
Wercyngetoryks wie, że to koniec.
Według Plutarcha zakłada swoją najpiękniejszą zbroję i stroi konia.
Wyjeżdża przez bramę prosto do rzymskiego obozu.
Okrąża Cezara, który nawet nie wstaje z krzesła.
Schodzi z konia i zdejmuje zbroję.
Siada u jego stóp i nie mówi nic.