Noc nad Rubikonem
Styczeń 49 p.n.e.: Cezar wyjeżdża z Rawenny nocą i dociera nad Rubikon.

Transkrypcja
Rawenna, wieczór. Według Swetoniusza Cezar ogląda ćwiczenia gladiatorów, jakby nic się nie działo.
Siada do kolacji, żegna gości uprzejmie i prosi, żeby czekali na jego powrót.
Po zmroku wyjeżdża wynajętym wozem. Muły podobno wzięto z piekarni.
Przed świtem staje nad małą rzeką. Za nią leży Italia.
Długo milczy. Według Plutarcha rozmawia z przyjaciółmi o tym, co ta rzeka zmieni dla wszystkich.
Potem rusza na drugi brzeg. Pędem, jakby nie chciał dać sobie czasu na zmianę zdania.
Ariminum budzi się już jako jego miasto.